Zapisz swoję ulubione piosenki Krzysztof Krawczyk

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Był filozof młody

co nauczał: "ciesz sie dniem"
a po latach dodał:
"tylko nie zapomnij, że..."

mijamy płynie czas
czas nigdy nie omija nas
kochamy, żeby żyć
mijamy tak już musi być

/ wstawka gwizdana /

idę bez pośpiechu
a to w górę, a to w dół
śpiewam od pół wieku
będę śpiewał jeszcze pół

mijamy ludzka rzecz
trudno by czas popłynął wstecz
kochamy, żeby żyć
mijamy, tak już musi być

nie trudno cieszyć sie chwilą
wszak życie chwilą jest
nikt nie chce, by się skończyło
a przecież to nie kres, o nie!

mijamy dziecko wie
wierzę, że znów spotkamy się
kochamy, żeby żyć
mijamy tak już musi być

mijamy c'est la vie!
przeminę ja, przeminiesz ty
kochamy, żeby żyć
mijamy, tak ma być

mijamy dziecko wie
wierzę, że znów spotkamy się
mijamy tak ma być
kochamy i po to warto żyć


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1029301%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1029301')


Jeszcze sam się uczę siebie, żyję tak jak umiem żyć

Do utraty tchu
Raz mi gorzej z tym, raz lepiej, rzucam się w zdarzeń rwący nurt
I jak w ucieczce, jak w podróży do zamkniętych pukam drzwi
Byle serce nieść
I choć nic się nie powtórzy, jeszcze raz myślą sięgam wstecz

Ref.:
O! Jest gdzieś niebo jak len
O! O! O! Noc za krótka na sen
O! Dom gdzie czeka znów ktoś
I gdzie miejsca już dość
Dla spóźnionych gości
O! Twój rysunek na szkle
Tylko na nim już dziś nie ma mnie

Idę dalej, żyję prędzej, pragnę, tracę to co mam
Czas doradcą złym
Wieczorami piszę wiersze, chociaż ty już nie czytasz ich

Biegną wiosny i jesienie, coraz bardziej dzieli nas
Morze zwykłych spraw
Mam już tylko to wspomnienie, choć i w nim nigdy jasnych barw

Ref.:
O! Jest gdzieś niebo...

Ale kiedyś sam w pół drogi stanę, cisnę nagle w kąt
Cały ten mój świat
Twarz ochłodzę kroplą wody, jakby mi znów ubyło lat
I odnajdę tamten ogień, i gościnny domu próg
I przyjazną dłoń
Lecz czy tamtą twą urodę zwróci nam rzeki bystra toń

Ref.:
O! Jest gdzieś niebo...

...tylko na nim już dziś nie ma mnie, nie ma mnie









Dam gitarę, dam samochód - żony nie dam, nie!


Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski,
Mój przyjacielu, wiesz, że byłeś mi, jak brat?
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód
I dach nad głową, a do sypialni wszedłeś sam.

Mój przyjacielu, przyprowadziłem cię z ulicy
Nakarmiłem, odziałem cię, jak brat.
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód.
Żony nie dałem, żonę wziąłeś sobie sam.

Dam gitarę, dam samochód - żony nie dam, nie!

Refren:
Teraz pijesz wino, pijesz aż do dna,
Późna już godzina, próżno czekać dnia.
Chciałbyś się rozpłynąć, uciec, gdzie się da.
Proszę zostań na noc, przyjaźń swoje prawa ma.


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D671749%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten671749')