Chciałem być marynarzem
chciałem mieć tatuaże
podróżować, zwiedzać świat
pięknie żyć, garściami życie brać
chciałem być piosenkarzem
chciałem mieć pełne sale
podróżować, zwiedzać świat
i wiele pięknych, pięknych kobiet znać
przemierzyłem cały świat od Las Vegas po Krym
zgrałem tysiąc talii kart, które lubią dym
skasowałem kilka bryk, nie żałuję dziś
nie żałuję dziś
/ wstawka /
chciałem dać coś dobrego
dałem tylko siebie
los okrutnie ze mnie drwił
gorzkich nauk nie oszczędził mi
chciałem wnieść coś nowego
chciałem mieć więcej wiary
los okrutnie ze mnie drwił
mojej wiary nie odebrał mi
przemierzyłem cały świat. . . itd.
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D849103%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten849103')
Gdy budzi mnie życie ze snu, gdy wtapiam się w opary bzdur,
Gdy ktoś ma wciąż mi coś za złe, uśmiecham się.
Gdy jestem już dziś nie ten sam, gdy siebie czasem dosyć już mam,
Gdy w deszczu pod górę, pod wiatr, swe życie pcham.
Na przekór złym myślom i snom, bez obaw co w każdym gdzieś są,
To jedno na pewno dziś wiem, że lubisz mnie, choć trochę.
Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.
Gdy miasto nas ciągle gdzieś gna, gdy hałas ogarnia jak mgła,
Gdy trudno odnależc się nam, radę ci dam:
Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.
Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.